Villa Verona w Bronowicach

Osiedle czterech luksusowych i drogich apartamentowców wznosi w Bronowicach włoska firma Verona Building. Dla zamożnych klientów przygotowano nawet do obejrzenia mieszkanie wzorcowe.

Pierwszy blok powstaje tuż przy ulicy Bronowickiej. Oprócz mieszkań oferuje miejsca na lokale usługowe (na parterze) i biura, każde z osobnym wejściem (na pierwszym piętrze). Oprócz częściowo ukończonego już budynku, na jego tyłach, mają powstać jeszcze trzy. Blok przylegający do ulicy Głowackiego zmieści również biura i sklepy, dwa środkowe zostaną w całości przeznaczone na mieszkania.

Lokalizacja budynku jest niewątpliwym atutem. Z ulicy Bronowickiej łatwo i szybko można się dostać zarówno do ścisłego centrum miasta, jak i na miejską obwodnicę, a także na lotnisko w Balicach.

Rozmiary mieszkań w nowych blokach rozpoczynają się od 45 m kw. (pokój z kuchnią i łazienką). Największe, trzypokojowe mieszkanie przewidziane projektem ma liczyć 77 metrów. To jednak nie jest górna granica możliwości. Dzięki konstrukcji budynku, pozbawionego wewnętrznych ścian nośnych, lokale można powiększać dowolnie, nawet zająć całe piętro (ok. 300 m kw.).

Ceny w apartamentowcach nie będą niskie. Oferta rozpoczyna się od 4815 złotych (wliczając obecną, siedmioprocentową stawkę podatku VAT), kończy na blisko 5200 zł. Cena mieszkania zależy przede wszystkim od wybranego piętra. Finansową pociechą dla zainteresowanych apartamentami może być wykończenie lokali. Wszystkie mieszkania zostaną przygotowane "pod klucz", z dębowym parkietem, włoską terakotą w łazienkach i mahoniowymi framugami okien. Ciepła woda pochodzić będzie z miejskiej sieci ciepłowniczej. Do każdego mieszkania zostaną ponadto doprowadzone łącza telefoniczne, internetowe oraz telewizji kablowej. Mieszkania mają również tarasy, liczące od siedmiu do trzynastu metrów kwadratowych. Ekskluzywną niespodziankę włoscy projektanci przygotowali na dachu budynków. Z uroków 150-metrowego tarasu-ogrodu, który tam powstanie, będą mogli korzystać wszyscy mieszkańcy.

W tak drogich budynkach nie może oczywiście zabraknąć miejsc parkingowych. W Villi Verona znajdą się one w całości pod ziemią. Pod każdym budynkiem przewidziano 40 miejsc na samochody. Miejsca niezagospodarowane przez mieszkańców przydadzą się pracownikom i klientom biur. Pojedyncze miejsce kosztować będzie około 20-25 tysięcy złotych. Samochodów i całego otoczenia bloku ma strzec ochroniarz, wyposażony w system kamer wspólny dla całego miniosiedla.

Pierwszy blok będzie gotowy w lipcu bieżącego roku. Pozostałe, zgodnie z planem dewelopera, mają powstawać w dziewięciomiesięcznych odstępach, jeśli nie będzie zakłóceń w procesie uzyskiwania pozwoleń na budowę.

Leszek Olszański